Nowy Wspaniały Świat w roku 2030 z Orwellem w tle


De Wereld van 2030: 'Global trends, alternativ...

W 2030 roku nie będzie już światowej dominacji Stanów Zjednoczonych. Nie powstanie też żaden inny „hegemon”. Ani Chiny, ani Unia Europejska, ani żadne inne obecnie większe państwo nie będzie miało ogromnej  przewagi nad innymi. Niemniej, USA zachowają status znaczącego kraju – politycznie, ekonomicznie i militarnie, ale tylko jako „pierwszy między równymi” – wynika z raportu Global Trends 2030. Alternativ Worlds. Autorem publikacji jest the United States National Intelligence Council – agenda rządu USA zajmująca się prognozowaniem i analizą zmian we współczesnym świecie.

Glob Urban Proportion

Wg prognoz, świat za ok. 20 lat będzie liczył 8,3 miliarda ludzi. 60% z nich będzie żyło w miastach. Zakończy się supremacja „starzejącej się” zachodniej cywilizacji. Do głosu dojdą kraje azjatyckie.

Hong Kong -

Hong Kong – Licencja Creative Commons

W 2030 roku PKB państw azjatyckich znacząco przewyższy PKB USA i Unii Europejskiej razem wziętych. Jednocześnie Chiny staną się państwem bardziej demokratycznym. Niedługo dochód narodowy Chin na głowę mieszkańca przekroczy $15 tys. Wraz ze wzrostem zamożności Chińczycy będą domagać się większych swobód obywatelskich.

Camden Town w Londynie

Camden Town w Londynie – Licencja Creative Commons

Za 15-20 lat znacząco wzrośnie klasa średnia dzięki bogaceniu się społeczeństw, rozwojowi medycyny oraz większemu dostępowi do szkolnictwa. Będzie to okres – pierwszy w dziejach – kiedy większość ludzi nie będzie żyła w biedzie – prognozują Amerykanie. Klasa średnia stanie się najbardziej wpływową grupą ludzi we wszystkich krajach świata. „Klasa” rządząca będzie miała mniejsze znaczenie. Taki układ może jednak  wywołać zagrożenia. Małe grupy ludzi oraz poszczególne jednostki mogą mieć łatwiejszy dostęp do niszczących technologii: pocisków namierzanych dokładnie na cel, broni biologicznej używanej do terroryzowania innych (grup, państw) oraz narzędzi umożliwiających  ataki w cyberprzestrzeni.

Pernambuco

Pernambuco, Brazylia – Licencja Creative Commons

Stan światowej gospodarki uzależniony będzie od kondycji krajów rozwijających, a nie od USA, Europy czy Japonii. Ośrodki te będą powoli spadać ekonomicznie. Wzrośnie natomiast znaczenie gospodarcze Chin, Indii, Brazylii, Republiki Południowej Afryki, Nigerii, Kolumbii, Indonezji i Turcji.

Manhattan

Manhattan – Licencja Creative Commons

Wraz ze spadkiem wpływu „klasy” rządzącej, większą władzę zdobędą organizacje pozarządowe, międzynarodowe korporacje, a nawet duże ośrodki miejskie – metropolie. Powstaną rożnego rodzaju „sieci” wpływu ponad granicami państw dzięki rozwojowi technologii komunikacyjnych i mediów elektronicznych. Rządy poszczególnych państw będą musiały zawierać sojusze polityczne z tymi organizacjami i innymi państwami oraz grupami interesu ponadpaństwowego. Będzie to świat politycznie „wielowektorowy”.

Tależ z warzywamiWraz ze wzrostem ludności od 35% do 50% wzrośnie zapotrzebowanie na żywność, wodę i energię. Zmiany klimatyczne mogą spowodować niedostatek wody i żywności. Dlatego jeszcze bardziej wzrośnie znaczenie energii elektrycznej, a tym samym dostęp do zasobów służących do jej produkcji. Duża rolę będzie odgrywało wydobycie gazu i ropy ze złóż łupkowych.

Zmiany w geopolityce, walka o zasoby naturalne może być przyczyną konfliktów między państwami, zwłaszcza tak dużymi graczami na arenie międzynarodowej jak Chiny, Indie czy Rosja. Nadal będzie niespokojnie na Bliskim Wschodzie.

Cloud_computing_icon.svgJeszcze większego znaczenia niż obecnie nabiorą nowoczesne technologie. Przede wszystkim technologie informacyjne – ogromne przestrzenie dyskowe do gromadzenia i przetwarzania danych, oraz tzw. „cloud computing”. Jednak w pewnym momencie rozwój tych dziedzin może się zatrzymać. Obawy przed utratą prywatności, odczucie wszechobecnego „Wielkiego Brata” nieustannie szpiegującego obywateli może doprowadzić do sprzeciwu, zwłaszcza w państwach rozwiniętych.

George_Orwell

George Orwell

W obawie przed powstaniem państwa Orwellowskiego ludzie mogą zmusić rządy do „rozmontowania” wielkich powierzchni dyskowych służących do gromadzenia i przetwarzania danych osobowych (i ciężarowych?).

Nowe technologie będą miały znaczenie w procesie produkcji: roboty w fabrykach, trójwymiarowy druk przedmiotów. Także niebagatelna rolę odegrają nowe technologie pozyskiwania energii ze źródeł odnawialnych – zwłaszcza energii słonecznej. W rolnictwie – mimo sprzeciwu wielu ludzi – nadal będzie rozwijana produkcja żywności genetycznie zmodyfikowanej.

Największe zagrożenia jakie będą stały przed ludzkością w ciągu najbliższych kilkudziesięciu lat to: pandemie nowych patogenów, które mogą wyłonić się drogą mutacji z istniejących obecnie drobnoustrojów; zmiany klimatyczne – huragany i susze; wypchnięcie Grecji ze strefy euro może spowodować „kataklizm” w światowych finansach 8 razy większy niż po upadku banku Lehman Brothers; zahamowanie procesów demokratycznych w Chinach, co mogłoby doprowadzić do rozruchów społecznych i załamania chińskiej gospodarki.

Raport można pobrać ze strony The National Intelligence Council