W. Brytania największym partnerem gospodarczym Niemiec

BP

Photo: Wikimedia Commons

Pojawiające się w mediach wypowiedzi Brytyjczyków o chęci wystąpieniu z Unii Europejskiej zaczynają powoli „blednąć”. Ostatnie dane statystyczne opublikowane przez Bundsbank wskazują, że Wielka Brytania jest największym światowym partnerem Niemiec w przepływie towarów i usług.

KB

Takie sztuczki nie ze mną, Brunner. Zapominasz, z kim mówisz. Albo gadaj, o co ci chodzi, albo nie zawracaj mi głowy!

Dane za 9 miesięcy 2012 roku pokazują, że obroty obu państw w handlu zagranicznym przekroczyły 153 miliardy euro. Pierwszy raz w dziejach Niemcy i Zjednoczone Królestwo łączą tak bliskie więzi gospodarcze. Francja – dotychczasowy największy partner Niemiec zostaje w tyle ze 150 mld euro obrotu.

Opublikowane przez Niemców dane mogą być niepokojące dla pozostałych państw strefy euro. Obroty gospodarcze Niemiec z pozostałymi członkami bloku spadły z 42% w 2011 roku do zaledwie 37% w roku ubiegłym. Wyraźnie widać, że Niemcy gospodarczo „odsuwają się” od strefy euro w kierunku bardziej globalnej ekonomii.

Więcej na ten temat -> The Telegraph

Klasyka gatunku – tunel pod bankiem. Zniknęły miliony i kosztowności ze 100 skrzynek depozytowych

TunelZ pobliskiego garażu rabusie przekopali podziemny tunel długości 30 metrów. Dokładnie „wycyrklowali” gdzie znajduje się skarbiec banku. „Cichymi” wiertarkami utorowali sobie drogę do kilkunastu milionów euro. Skradli też kosztowności w skrzynkach depozytowych klientów Berliner Volksbank w stolicy Niemiec.

Poszukiwany przez berlińską Policję

Poszukiwany przez berlińską policję

Zdaniem berlińskiej policji rabusie byli „profesjonalistami” w swoim fachu oraz w pracach górniczych. Tunel miał zabezpieczenia (spełniał warunki bezpieczeństwa i higieny pracy). Kopanie tunelu musiało zająć kilka tygodni, może nawet miesiące. Nikt się nie zorientował. Włamania dokonali w piątek wieczorem zaraz po zamknięciu banku. Strażnicy zawiadomili policję dopiero w poniedziałek.

Berlińska policja opublikowała podobiznę mężczyzny, którego podejrzewa o powiązania ze złodziejami.

W poszukiwaniu najbardziej niebezpiecznego produktu finansowego w Europie

Sven Giegold

Sven Giegold

Sven Giegold – eurodeputowany z Niemiec wraz z kilkoma organizacjami pozarządowymi zainicjował „konkurs” na najbardziej „ryzykowny” produkt finansowy w Europie. Obywatele Unii mogą zgłaszać takie produkty do 15 lutego b.r. Potem odbędzie się dyskusja na forum internetowym. Następnie specjalna komisja wybierze najbardziej niebezpieczny i prześle do specjalnych organów Unii. Mogą one wprowadzić nawet  zakaz handlu takim produktem. Nagród dla zwycięzców nie przewidziano.

Powstała specjalna strona internetowa, gdzie można zgłaszać propozycje takich produktów wraz z uzasadnieniem -> Dangerous Financial Product

Apetyt na ryzyko najwyższy od 9 lat – wynika z sondażu Bank of America/Merrill Lynch

The Bull (Photo credit: chooyutshing)

The Bull (Photo credit: chooyutshing)

Analitycy z banków BoA i Merril Lynch przeprowadzili w styczniu sondaż wśród menadżerów funduszy inwestujących na światowych rynkach finansowych. Z sondażu wynika, że apetyt na ryzyko wśród 254 menadżerów z 50 krajów jest najwyższy od 2004 roku. Natomiast poziom gotówki – wolnych środków nie zaangażowanych w inwestycje – najniższy w historii.

Większość menadżerów uważa, że akcje na giełdach są niedowartościowane, zwłaszcza w Europie. Prawie 60% z nich optymistycznie patrzy na rozwój światowej gospodarki w tym roku  – wzrost z 40% jeszcze w grudniu 2012 roku.

Bank of America Merrill Lynch

Bank of America Merrill Lynch (Photo credit: Wikipedia)

Zdaniem Michaela Hartnetta – głównego stratega inwestycyjnego BoA/Merrill Lynch – połowa zarządzających funduszami twierdzi, że sprzeda obligacje i „uwolnione” środki zainwestuje w najlepsze spółki giełdowe na światowych rynkach. Wg Hartnetta jest to początek  „Wielkiej Rotacji” (z obligacji do akcji), która ma miejsce na początku 2013 roku.

Pytanie – czy tak duży optymizm wśród profesjonalnych inwestorów nie jest raczej wskazaniem kontrariańskim?

Raport BoA/Merrill Lynch można pobrać tutaj

Szaleństwo na akcjach producenta BlackBerry. Akcje rosną ponad 10% już drugi dzień

BlackBerry_ 10 Keys

Research in Motion – kanadyjska firma produkująca smartfony BlackBerry zaprezentuje 30 stycznia dwa nowe modele telefonów z całkowicie nowym systemem operacyjnym BB10. Oba urządzenia będą miały ekrany dotykowe z funkcją „flow”. Polega ona na wykonywaniu „gestów” na ekranie smartfonu – w ten sposób jednym palcem można sterować urządzeniem. Jeden model będzie miał klawiaturę ekranową, drugi – z  mniejszym wyświetlaczem, ale za to wyposażony w charakterystyczną dla BlackBerry klawiaturę sprzętową. Nowe urządzenia zostały dobrze przyjęte zarówno przez developerów aplikacji, jak i przez operatorów sieci komórkowych.

RIM 14-01-2013

Akcje RIM rosną teraz na giełdzie w Nowym Jorku  ponad 10% – po piątkowym rajdzie w górę o ponad 13%. Jednak, znaczna część analityków z Wall Street jest sceptyczna co do dalszych losów BlackBerry. Ich zdaniem RIM – mimo, że smartfony mogą być dobre, to jednak nie przebije się w gąszczu dużych i małych graczy na rynku urządzeń mobilnych (RIM sprzedaje też tablety pod marką BlackBerry PlayBook). Pierwsze miejsce w sprzedaży smartfonów na świecie zajmuje Samsung z systemem operacyjnym Android stworzonym przez Google’a. Drugie miejsca ma Apple z iPhonami. BlackBerry może zawalczyć o trzecie miejsce z takimi producentami jak Nokia z systemem operacyjnym Microsoftu Windows 8 (akcje Nokii też mocna rosną ostatnio) oraz z urządzeniami Sony Ericsson.

Smartfon Palm PRE

Smartfon Palm PRE

Część analityków rynku urządzeń mobilnych porównuje BlackBerry do smartfonu Palm Pre z systemem operacyjnym WEBOS zaprezentowanym przez podupadającą firmę Palm w 2009 roku. Zaraz po prezentacji nowego smartfonu z ekranem dotykowym i z tzw. „flow”, akcje Palma skoczyły na giełdzie w USA z prawie $3 do $18. Jednak potem znowu mocno spadły ponownie do $4. Palm nie odniósł sukcesu na rynku, a bankrutującą firmę kupił Hewlett-Packard.

W przypadku BlackBerry sytuacja może mieć pozytywny przebieg. Palm miał podpisaną umowę tylko z jednym operatorem sieci komórkowej w Ameryce. BlackBerry jest wpierane przez 150 operatorów na całym świecie. Nowe BlackBerry mają być dostępne w sprzedaży u operatorów niedługo po prezentacji.

Jest jeszcze jeden powód dla którego akcje RIM mocno rosną na giełdach w USA i Kanadzie. RIM jest właścicielem firmy QNX – producenta oprogramowania służącego do bezprzewodowej łączności urządzeń elektronicznych w samochodach – także programów, dzięki którym można głosem sterować elektroniką samochodu.

Delphi-CES-Car-WirelessCharging

Bezprzewodowe ładowanie urządzeń mobilnych w samochodzie. System firmy Delphi z wykorzystaniem oprogramowania QNX

Software QNX znajduje się w pojazdach Bentleya, Audi, BMW i innych. Także w urządzeniach medycznych służących do operacji, w wielu elektrowniach atomowych oraz w elektronice służącej do kontroli lotów na lotniskach. Być może QNX jest najważniejszym powodem wzrostu cen akcji RIM.

Zobacz samochód przyszłości

Zobacz prezentację systemu QNX w Bentleyu pokazanym na Consumer Electronic Show w tym roku w Las Vegas.

Zobacz inne możliwości oprogramowania QNX w samochodach

Zmniejszenie produkcji komponentów dla Apple’a to stary „news”?

English: UBS Investment Bank's Offices at 299 ...

UBS Investment Bank’s Offices at 299 Park Avenue in New York City (Photo credit: Wikipedia)

Analitycy banku UBS z Nowego Jorku twierdzą, że podane w międzynarodowych mediach informacje o redukcji zamówień podzespołów do iPhonów to stare informacje. Apple poinformował kooperantów w Japonii i Korei Południowej o zmniejszeniu zamówień jeszcze w grudniu ubiegłego roku – twierdzą analitycy UBS. Od tamtego czasu nic sie nie zmieniło. W tym tygodniu Apple opublikuje wyniki finansowe za IV kwartał 2012 roku. UBS przewiduje, że Apple w tym okresie sprzedał 45 milionów smartfonów, a zysk na akcje powinien wynieść $12,77. Na kilka minut przed otwarciem giełd w USA akcje Apple’a spadają w handlu przedsesyjnym 3,25%

Prawdziwe oblicze Vincenta

Vincent van Gogh, autoportret, 1889. Paryż Muzeum d'Orsay

Vincent van Gogh, autoportret, olej na płótnie, 1889 r. Paryż – Muzeum d’Orsay

Bardzo łatwo można namalować (jeśli ktoś potrafi malować) portret na podstawie zdjęcia. Odwrócenie tego „procesu” to już nie taka łatwa sprawa.

Jednak, udało się tego dokonać artyście z Wilna. Tadas Cerniauskas – do niedawna architekt, teraz fotograf – odtworzył fotograficzny wizerunek Vincenta van Gogha na podstawie jego autoportretu namalowanego w 1889 roku.

Revealing the Truth. Licencja Creative Commons

Revealing the Truth. Licencja Creative Commons

Zobacz też zakładkę -> (tylko) Dla Nicponi

Więcej o artyście fotografiku na jego stronie internetowej