Mocne spadki w USA. Zdegradowana Hiszpania


Indeksy: Dow Jones zniżkował w środę prawie 1%, silniejszy był S&P500 – spadł 0,65%. Jednak spadki pogłębiły się na kontraktach tych indeksów po zamknięciu notowań rynku kasowego. Kontrakty SP500 i DOW spadły więcej niż 1%. Agencja S&P obniżyła rating Hiszpanii aż o 2 punkty. Jest to informacja dla inwestorów, którzy chcieliby kupować obligacje hiszpańskie, że znacznie zwiększyło się ryzyko bankructwa tego kraju. Tylko jeden punkt dzieli hiszpańskie obligacje od statusu „obligacji śmieciowych”.

Futures S&P spadały czwarty dzień z rzędu. Nieznacznie przebiły 50MA i teraz następuje odbicie od tej ważnej średniej.

Naruszona „struktura” trendu wzrostowego

Została jednak naruszona „struktura” trendu wzrostowego. W środę pierwszy raz od lipca średnia 30 MA została przecięta. Do tej pory za każdym razem, kiedy występowała korekta, ceny odbijały się od tej średniej. Tym razem podaż „przycisnęła” mocniej. Dla mnie jest to sygnał ostrzegawczy, że wkrótce (prawdopodobnie zaraz po wyborach w USA) nastąpią większe spadki na indeksach w USA – może nawet ceny spadną 20%).

21 Day MA Equity Put/Call Ratio zaczyna powoli rosnąć wskazując na kontynuację korekty.

Teraz pytanie, czy indeksy w Ameryce będą nadal spadać w kierunku silnego wsparcia do strefy 1395-1400 na kontraktach S&P500. Czy też nastąpi odbicie od 50MA i wzrosty będą kontynuowane do wyborów w USA? Spadek poniżej strefy 1395-1400 byłby jednoznacznym wskazaniem nieuchronnej dalszej przeceny i załamania rynków.