„Insiderzy” sprzedają akcje. Drobni inwestorzy pesymistami. Kontrarianie widzą inaczej.


Indeks zachowania „insiderów” (kierowników w firmach notowanych na giełdzie) publikowany przez „Vickers Weekly Insider Report” wskazuje, że znaczna większość „insiderów” sprzedaje akcje „swoich” firm. Dane z ostatniego tygodnia pokazują bardzo niekorzystne dla posiadaczy akcji”ratio” sprzedających do kupujących, które wynosi jak 5,13 do 1. Dla porówna, średnia relacja tego indeksu waha się między 2-2,5 do 1. Niższe wskazania można uznać za okazje do kupna akcji, wyższe zaś jako możliwość zrealizowania zysków. Oczywiście, nie zawsze „insiderzy” mają rację. Czasami masowo sprzedają/kupują akcje firm, w których pracują, a rynki idą w zupełnie inna stronę. Jednak, powszechnie uważa się, że mają oni znacznie lepszą wiedzę dotycząca swoich firm, niż zewnętrzni analitycy i inwestorzy, dlatego zachowanie tej grupy osób można uznać za wskaźnik giełdowy.

Inny raport dotyczący nastrojów na giełdach to sentyment Inwestorów Indywidualnych Ameryki. Opublikowany dzisiaj raport wskazuje, że znacząco zwiększyła się liczba drobnych graczy giełdowych, którzy uważają, że giełdy spadną w ciągu najbliższych 6 miesięcy. 38.8% z nich ma nastawienie „bearish”, a tylko 30,5% uważa, że wzrosty na giełdach będą kontynuowane. Pozostali mają nastawienie neutralne.

Z kontrariańskiego punktu widzenia można się zastanawiać, czy rzeczywiście wystąpią teraz duże spadki, skoro znaczna część uczestników rynku ma nastawienie jednokierunkowe. Wiadomo – wszyscy nie mogą zarabiać na giełdzie i większość najczęściej nie ma racji. Ktoś musi brać straty „na klatę” –  albo „insiaderzy”, albo indywidualni, albo obie te grupy naraz, a zarobią jak zwykle duże banki inwestycyjne.

Na portalach amerykańskich dotyczących giełdy i inwestowania oraz w całej anglojęzycznej blogosferze aż huczy od wpisów, że niebawem nastąpią spadki, a właściwie, że spadki już się zaczęły. Zobaczymy, jak sprawy potoczą się dalej. Jednak, z dużym „kontrariańskim” prawdopodobieństwem można przypuszczać, że po korekcie nastąpi wybicie indeksów w górę, a większe spadki dopiero po wyborach. Na razie trudno uwierzyć w załamanie giełd w Ameryce, zwłaszcza przed wyborami prezydenckimi oraz w trakcie „drukowania” pieniędzy przez Bank Rezerw Federalnych.

3 thoughts on “„Insiderzy” sprzedają akcje. Drobni inwestorzy pesymistami. Kontrarianie widzą inaczej.

  1. zobaczymy jak nast tydzien, ale u nas powoli misiek zaczyna przewazac, w usa moga konsolowac z opcja na up do wyborow, ale predzej czy pozniej u nas w dol pojsc musi, tak standardowo z 200 pkt.

    • Hej mpi. Masz rację. Jeszcze do wyborów w jankach może być konsolidacja, a potem…. zobaczymy. Spadkowo robi się coraz bardziej, ale wszyscy to widzą. Dlatego zanim zwalą rynek, jakaś zmyła powinna być, taka wybijająca up. Jeśli u nas spadnie, to będzie doskonała okazja do kupienia akcji spółek z wysoką dywidendą.

  2. calkowita racja, za duzo pesymizmu w newsach, aby polecieli musza odtrabic hosse, a tu poki co pesymizm. w tym tyg zbieraja sie pacholki i beda ratowac euro, wiec pewnie pod koniec tyg up moze byc.

Możliwość komentowania jest wyłączona.