W Warszawie podaż przycisnęła


Kolejny dzień spadków na GPW. Trwa presja podażowa, głównie na KGHM – najważniejszej naszej spółce (-2,49%). Kontrakty FW20 obroniły poziom 2400. Zakładam, że zaczął się okres dystrybucji i zagranica powoli wychodzi z naszego rynku. Niemniej, możliwe są jeszcze podbicia w górę w ramach trendu bocznego.

Tymczasem w Ameryce nastąpiło wybicie górą z trendu bocznego i wiele wskazuje, że giełdy w USA idą tam w kierunku 1475 punktów na futures S&P500.

4 thoughts on “W Warszawie podaż przycisnęła

  1. Niestety poza porankiem sesja była słabiuteńka …nie widać było woli do wzrostów, przy każdej możliwej okazji indeksy obsuwały sie i już nie wracały.
    Możliwe jest, że powodem spadków jest stopniowe wycofywanie kapitału, bowiem trudno dziś wskazać jakąś przyczynę takiej słabości. Działo sie to przy małych obrotach.
    Na kontrakcie zamknięcie powyżej średniej 4-tyg., nadal mamy trend wzrostowy, nadal traktuję to cofnięcie jako korektę i nadal mam dziś dobrane L-ki ))))))).
    pozdrawiam

  2. PS : amerrykanie przebili opór na 1460…. teraz to już wsparcie,,,liczę jutro na odbicie u nas. W stanach na ścianie zielono. DJ prawie na zero.

  3. Hej jaco.
    Może być częściowa realizacja zysków w jankach. Dzisiaj byłby to 5 dzień z rzędu wzrostów w USA. Zobaczymy,jak dzisiaj rozegrają u nas. Jest spora podaż na KHGM-ie. Prawdopodobnie krótkoterminowo. Dobrze by było gdyby kontrakty DAX-a przebiły 7400. Wtedy u nas też pójdzie wyżej.
    Pozdr.

Możliwość komentowania jest wyłączona.