DOW Transportation: prawdziwe znaczenie słabości indeksu


Znacząca słabość indeksu spółek transportowych na tle DJIA i S&P 500 to wg zwolenników teorii Dow’a znak słabości całej gospodarki w USA i zapowiedź spadków wszystkich indeksów: ale czy na pewno? – pyta Mark Hulbert, publicysta portalu MarketWatch.

Wg Hulberta dane statystyczne za ostatnie 30 lat wskazują, że Dow Transportation nie jest wiodącym wskaźnikiem dotyczącym całego rynku, jak wielu uważa. Jest to zmiana nastawienia Hulberta w stosunku do odczytywania wskazań tego indeksu. W poprzednim artykule Hulbert wskazywał na słabość Dow Transportowego jako zapowiedź słabości całego rynku giełdowego w USA. Hulbert ze swoją kontrariańską postawą zauważył, że większość analityków wskazuje na słabość DT, a wg kontrarian większość nie ma racji. Jak powiedział Humphrey Niell – ojciec analizy kontrariańskiej: „Kiedy wszyscy myślą podobnie, prawdopodobnie nie mają racji”.

Z badań statystycznych szukających korelacji między szerokim rynkiem (Wilshire 500 Total Return index) a Dow Transportowym, Hulbert wyciągnął wnioski, że od 1979 roku taka korelacja jest często odwrotna. Nie oznacza to jednak, że nie należy brać pod uwagę słabości spółek transportowych, skoro odzwierciedlają one aktywność przewozu towarów i surowców. Niemniej, znaczące osłabienie DT vs DJIA i innych indeksów w Ameryce nie musi wcale oznaczać zapaści na szerokim rynku, czy krachu na giełdzie.

Na półtorej godziny przed zamknięciem giełd w Ameryce Dow Transportation jest 0,25% na plusie. Zobaczymy jak wypadnie na zamknięciu.

Cały tekst Hulberta tutaj – True meaning of Dow transports’ weakness