Wiele hałasu o nic


„Wiele hałasu o nic” – jak mawiał Sexpeare. Kontrakty na indeksy amerykańskie (zgodnie z wcześniejszymi prognozami) „balansowały” wokół tych samych poziomów cały dzień, by zakończyć sesję na zerze. Na czwartek 6 września mam podobną prognozę, co na środę – brak rozstrzygnięcia, co do kierunku. Jednak, czwartkowe wystąpienie szefa ECB Mario Draghiego może spowodować gwałtowne ruchy na rynku, podobnie jak to było przed wystąpieniem Bena Bernanke w Jackson Hole. Dlatego w środę zamknąłem eSki po 2249 realizując zysk 32 punkty.  Obecnie jestem bez pozycji. Czekam na zakończenie całej serii wrześniowych „eventów”, które mogą mieć znaczny wpływ na rynek intraday.